Pytanie "ile dać na wesele?" spędza sen z powiek wielu gościom, zwłaszcza w obliczu dynamicznie zmieniających się realiów ekonomicznych. W tym artykule, z mojej perspektywy jako ekspertki, znajdziesz praktyczne wskazówki i aktualne widełki kwotowe, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję i uniknąć towarzyskiego faux pas, wręczając prezent ślubny w Polsce.
Ile dać na wesele w 2026? Sprawdź widełki i uniknij gafy
- Minimalna kwota to zazwyczaj koszt "talerzyka" (350-550 zł od osoby), który warto pokryć.
- Kwota zależy od stopnia pokrewieństwa: chrzestni i dziadkowie (1500-3000 zł), rodzeństwo i bliscy przyjaciele (800-1500 zł), dalsza rodzina i znajomi (600-900 zł) podane kwoty za parę.
- Idąc z osobą towarzyszącą, podwój planowaną kwotę prezentu.
- Rosnące koszty wesel i inflacja podnoszą oczekiwania co do wysokości prezentu w porównaniu do lat ubiegłych.
- Gotówka w ozdobnej kopercie to standard, ale przelew bankowy staje się akceptowalny, zwłaszcza jeśli para młoda to sugeruje.
- Udział w poprawinach może uzasadniać niewielkie zwiększenie kwoty prezentu (o około 10-15%).
Pytanie o odpowiednią kwotę do włożenia w kopertę stało się w ostatnich latach bardziej palące niż kiedykolwiek. Wynika to przede wszystkim z galopującej inflacji, która znacząco podniosła koszty życia, a co za tym idzie również koszty organizacji wesel. Młode pary mierzą się z wyższymi cenami za salę, catering, oprawę muzyczną czy dekoracje, co naturalnie przekłada się na pewne oczekiwania wobec gości. Z mojej perspektywy, świadomość tych rosnących wydatków jest kluczowa dla podjęcia decyzji o wysokości prezentu, aby faktycznie wesprzeć nowożeńców w ich nowej drodze życia.

Kluczowym punktem odniesienia przy ustalaniu kwoty prezentu jest pojęcie "talerzyka". To nic innego jak średni koszt za osobę, jaki para młoda ponosi za miejsce, wyżywienie i napoje. W Polsce, w zależności od regionu, standardu lokalu i terminu, kwota ta waha się zazwyczaj od 350 zł do nawet 550 zł za osobę. W dużych aglomeracjach, takich jak Warszawa czy Kraków, oraz w prestiżowych obiektach, ceny te naturalnie zbliżają się do górnej granicy. Przyjęło się, że kwota w kopercie powinna co najmniej pokrywać ten koszt, traktując go jako bazową wytyczną. Jest to swego rodzaju symboliczny gest, który ma na celu odciążenie nowożeńców z podstawowych wydatków związanych z naszym udziałem w ich święcie.
Poza kosztem "talerzyka", jednym z najważniejszych czynników wpływających na wysokość prezentu jest stopień naszej relacji z parą młodą. Im bliższe więzy, tym zazwyczaj wyższe są oczekiwania zarówno ze strony nowożeńców, jak i samego gościa, który chce wyrazić swoje wsparcie i miłość w bardziej znaczący sposób.

Dla rodziców, chrzestnych i dziadków, którzy często pełnią rolę szczególnych opiekunów i wspierają młodych na różnych etapach życia, oczekiwania są zazwyczaj najwyższe. Z mojej obserwacji wynika, że kwoty w ich przypadku często oscylują w przedziale od 1500 zł do 3000 zł za parę. Jest to wyraz głębokiej miłości, wsparcia finansowego na start wspólnego życia oraz symboliczne podziękowanie za zaproszenie na tak ważne wydarzenie.
Rodzeństwo oraz najbliżsi przyjaciele, którzy często towarzyszyli parze młodej w wielu życiowych momentach, również zazwyczaj decydują się na hojniejsze prezenty. W ich przypadku, sugerowane kwoty mieszczą się zazwyczaj w widełkach od 800 zł do 1500 zł za parę. To kwota, która nie tylko pokrywa koszt "talerzyka", ale także stanowi realne wsparcie i podkreśla bliskość relacji. Pamiętajmy, że to właśnie te osoby często są świadkami i aktywnymi uczestnikami przygotowań, a ich obecność i wsparcie są bezcenne.
Jeśli chodzi o dalszą rodzinę (ciocie, wujkowie, kuzyni) oraz znajomych, którzy nie są w kręgu najbliższych, kwoty są zazwyczaj nieco niższe, ale wciąż powinny być przemyślane. W tym przypadku najczęściej spotykane widełki to 600-900 zł za parę. Celem jest przede wszystkim pokrycie kosztów naszego udziału w przyjęciu, a także symboliczne wsparcie finansowe dla nowożeńców. To kwota, która pokazuje szacunek i radość z zaproszenia, bez nadmiernego obciążania własnego budżetu.
Kwestia osoby towarzyszącej jest dość prosta: jeśli idziemy na wesele z partnerem/partnerką, kwotę, którą planowaliśmy dać "od osoby", należy podwoić. Przykładowo, jeśli singiel, jako znajomy, rozważał kwotę 400-500 zł, to idąc z osobą towarzyszącą, rozsądnym gestem będzie włożenie do koperty 800-1000 zł. Jest to logiczne, ponieważ para młoda ponosi podwójny koszt "talerzyka" za dwie osoby.
Lokalizacja wesela ma znaczący wpływ na koszty "talerzyka", a co za tym idzie na oczekiwania dotyczące prezentu. Jak już wspomniałam, w dużych miastach i popularnych regionach turystycznych (np. Mazury, Tatry) koszty organizacji przyjęcia są znacznie wyższe, często zbliżając się do górnej granicy widełek 350-550 zł za osobę. Na prowincji czy w mniejszych miejscowościach ceny mogą być nieco niższe. Warto wziąć to pod uwagę, ustalając kwotę, aby nasz prezent był adekwatny do realiów, w jakich para młoda organizuje swoje wesele.
Choć gotówka w kopercie jest dominującą i najbardziej uniwersalną formą prezentu ślubnego, zdarzają się sytuacje, kiedy prezent rzeczowy jest równie, a czasem nawet bardziej, odpowiedni. Wszystko zależy od preferencji pary młodej i naszej relacji z nimi.
Coraz częściej pary młode umieszczają w zaproszeniach subtelne sugestie dotyczące prezentów. Mogą to być wierszyki o zdrapkach, kuponach lotto, winie czy książkach, ale także konkretne listy prezentów w sklepach lub prośba o wsparcie finansowe na konkretny cel, np. podróż poślubną, wkład własny na mieszkanie czy remont. Moja rada: traktuj te sugestie jako cenne wskazówki. Jeśli para młoda wyraźnie prosi o pieniądze na podróż, to gotówka jest najlepszym wyborem. Jeśli stworzyli listę prezentów, wybór czegoś z niej będzie świadczył o naszej uwadze i szacunku dla ich preferencji.
Jeśli zdecydujesz się na prezent rzeczowy, ważne jest, aby jego wartość była porównywalna z kwotą, którą planowałbyś włożyć do koperty. Uniknij gafy, wręczając coś, co jest znacznie tańsze niż standardowy "talerzyk". Jeśli para młoda nie podała listy, a Ty wiesz, że marzą o konkretnym przedmiocie, upewnij się, że jego cena mieści się w przyjętych widełkach dla Twojej relacji. Wartość sentymentalna jest ważna, ale wartość materialna również powinna być adekwatna do okazji i naszej relacji.
W obliczu rosnących kosztów i zmieniających się trendów, goście często mierzą się z różnymi wątpliwościami dotyczącymi formy prezentu. Na szczęście, większość z nich można łatwo rozwiać, pamiętając o kilku podstawowych zasadach.
Tradycyjnie, dominującą formą wręczania pieniędzy jest gotówka włożona do eleganckiej, ozdobnej koperty. Jest to gest osobisty i powszechnie akceptowany. Jednakże, w dobie cyfryzacji, coraz większą akceptację zyskuje przelew bankowy. Jeśli para młoda, świadoma wygody i bezpieczeństwa, zdecyduje się udostępnić numer konta w zaproszeniu, jest to sygnał, że taka forma prezentu jest dla nich w pełni akceptowalna. Moim zdaniem, nie ma potrzeby obawiać się takiej formy to praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza dla gości spoza kraju lub tych, którzy wolą unikać noszenia dużej ilości gotówki.
